Pawilon tematyczny „Redefining. Polish-Ghanaian Textile Narratives” został wyróżniony przez międzynarodowych ekspertów podczas Malta Biennale 2026.
Artystki, pochodzące z Polski i Ghany, połączą narracje historyczne obu krajów, czerpiąc z tradycji tkackich i lokalnego dziedzictwa wyspy. Ich współpraca rozpoczęła się podczas Accra Cultural Week 2025 roku w Ghanie, kiedy to wraz z lokalnymi twórcami Mosesem Adjei, Corneliusem Annorem i Raphaelem Adjetey Adjei Maynem przygotowały warsztaty artystyczne dla dzieci, poruszające temat dziedzictwa sztuki tekstylnej Polski i Ghany. Zajęcia odbyły się w Kids Haven School wybudowanej przez Omenaa Foundation.
Trwająca od 11 marca do 29 maja 2026 roku wystawa OmenaArt Foundation nawiązuje do filozofii Ubuntu – „Jestem, ponieważ jesteśmy”, podkreślającej współzależność, wspólnotowość i wzajemny szacunek. Redefining. Polish-Ghanaian Textile Narratives jest hołdem i symbolicznym upamiętnieniem współpracy między Polską a Ghaną w latach 60. XX wieku. Tamto spotkanie, budowane na partnerstwie, edukacji oraz wymianie myśli i kompetencji, przerwane zanim mogło w pełni się rozwinąć, pozostawiło po sobie nie tylko archiwalny ślad, lecz także wizję wspólnoty możliwej ponad geopolitycznymi podziałami. Wystawa powraca do tej relacji nie z nostalgią, lecz z pytaniem o to, co wciąż może się wydarzyć.
Redefining… opowiada o relacjach międzykulturowych w perspektywie przeszłości, współczesności i przyszłości, jednocześnie interpretując temat przewodni Malta Biennale 2026 – CLEAN | CLEAR | CUT – odnoszący się do idei naprawy, łączenia i oczyszczania. Projekt OmenaArt Foundation podkreśla znaczenie polskiej i ghańskiej sztuki współczesnej. Poprzez obecność na Malta Biennale – istotnej globalnej platformie artystycznej – wzmacnia dialog międzykulturowy i promuje bogatą tradycję tekstylną Polski i Ghany.
Artystki: Ernestina Mansa Doku, Marta Nadolle, Eliza Proszczuk
Instalacja dźwiękowa: Mariusz Szypura
Kuratorka: Natalia Bradbury
Projekt ekspozycji: Nicolò Bianchino, Aleksandra Chodnikiewicz, Małgorzata Góra
Produkcja: Maria Galea, Joanna Szulc, Michał Żyłka
Identyfikacja wizualna: Justyna Mikusz
Film: Michał Żyłka, Wojtek Ciszkiewicz
Koordynacja komunikacji: Justyna Komorek
Komunikacja: Amelie Dimech, Maria Galea, Agnieszka Gruszczyńska-Hyc, Bartosz Ligocki, Joanna Rożniakowska
Zdjęcia: Wojtek Ciszkiewicz, Alex Dolny, Sarah A. N. Dowuona, Brian Grech
Dyrektorka Zarządzająca OmenaArt Foundation & Phenomenaa Gallery: Natalia Bradbury
Dyrektorka LuginsLand of Art: Joanna Popiół
Fundatorka & Wizjonerka: Omenaa Mensah
Organizatorzy: OmenaArt Foundation, LuginsLand of Art, Malta Biennale
Partnerzy: Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Malty z siedzibą w Valletcie, Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łódzi, Phenomenaa Gallery, Apart, Luce&Light, Polskie Linie Lotnicze LOT
Partnerzy medialni: GQ Poland, XYZ, Daily Art
Redefining. Polish-Ghanaian Textile Narratives jest próbą odzyskania pamięci o jednym z mniej znanych, lecz niezwykle znaczących epizodów XX wieku – współpracy między Polską a Ghaną w latach 60., w czasie globalnej fali dekolonizacji i intensywnych przetasowań geopolitycznych. Był to gest odważny i nietypowy: nowo niepodległe państwo afrykańskie oraz kraj Europy Środkowo-Wschodniej, funkcjonujący w realiach bloku wschodniego, podjęły eksperymentalną próbę budowania relacji opartej na partnerstwie, edukacji i wzajemnym wsparciu.
Relacja ta nie była projektem kolonialnym ani czysto transakcyjnym. Jej potencjał opierał się na wierze w możliwość solidarności ponad podziałami oraz na wartościach bliskich filozofii ubuntu – przekonaniu, że jednostka istnieje poprzez wspólnotę, a rozwój jest procesem zbiorowym. To, że ta współpraca wygasła, zanim mogła w pełni się rozwinąć, pozostawia dziś przestrzeń nie tyle dla nostalgii, ile dla wyobraźni.
Wystawa jest hołdem i symbolicznym podkreśleniem tamtego momentu – próbą przywrócenia go do współczesnego obiegu myśli. Nie koncentruje się na geopolitycznej analizie, choć dotyka historii i polityki. Jej centrum stanowią więzi, relacje oraz pytanie o utraconą – a może jedynie zawieszoną – szansę budowania wspólnoty międzykontynentalnej.
Projekt rozwija się poprzez spotkanie trzech artystek z Polski i Ghany, które wcześniej się nie znały. Ich pierwszym wspólnym doświadczeniem były warsztaty z dziećmi w ghańskiej Kids Haven School, podczas których najmłodsi budowali tekstylne modele domów – z fasadą i wnętrzem, z codziennością po obu stronach. Ten gest – prosty, a zarazem głęboki – stał się metaforą całego projektu: poznawania siebie poprzez drugiego oraz odkrywania własnej tożsamości w relacji do obcej kultury.
Następnie artystki przyjechały na Maltę – wyspę położoną między Europą a Afryką, od wieków będącą przestrzenią krzyżowania się wpływów. Jej geograficzne i symboliczne usytuowanie nadaje projektowi dodatkowy wymiar: Malta staje się nie tylko miejscem prezentacji, lecz realnym pomostem między kontynentami.
Proces – rozmowy, wspólna praca, wymiana doświadczeń – był w tym projekcie równie istotny jak jego rezultat: trzy monumentalne instalacje tekstylne stworzone specjalnie do przestrzeni pawilonu. Medium tkaniny, głęboko zakorzenione w tradycjach Ghany, Polski i Malty, staje się tu językiem dialogu. Tkanina jest splotem – pojedyncze nici pozostają kruche, lecz splecione tworzą strukturę zdolną unieść ciężar pamięci i znaczeń. To również medium o silnym rodowodzie kobiecego rzemiosła – przez wieki marginalizowanego, prywatnego, domowego – które w XX wieku zaczęło przełamywać granice między sztuką użytkową a wysoką.
W latach 60., równolegle z opisywaną współpracą polsko-ghańską, odbywało się International Tapestry Biennial of Lausanne – wydarzenie, które zrewolucjonizowało postrzeganie tkaniny jako autonomicznego medium sztuki współczesnej i stało się kluczowe dla międzynarodowego uznania polskiej szkoły tkaniny. To właśnie wtedy polskie artystki i artyści zaczęli tworzyć monumentalne, eksperymentalne formy, przekraczające ramy tradycyjnego gobelinu. Ten moment emancypacji tkaniny jako języka artystycznego splata się symbolicznie z historią solidarności międzykontynentalnej – oba procesy niosły w sobie odwagę redefiniowania zastanych narracji.
Współcześnie tkanina przeżywa swoje drugie życie. Powraca jako medium krytyczne, ekologiczne, relacyjne. W kontekście tej wystawy jej renesans staje się spójny z przesłaniem nadziei: to, co uznane za przeszłe, marginalne czy zapomniane, może zostać ponownie utkana w nową opowieść.
W pracy I Miss You Marta Nadolle zestawia dwa domy – przeniesioną z Ghany strukturę symbolizującą szkołę oraz dom rodzinny artystki w Polsce. Widz może przekroczyć ich progi, doświadczając fizycznie i emocjonalnie spotkania dwóch światów. Instalacja przypomina, że wspólnota nie opiera się na jednolitości, lecz na zdolności współistnienia różnic – jak w mieście, gdzie budynki z różnych epok i kultur tworzą jeden organizm.
Monumentalna maska Elizy Proszczuk, zatytułowana Tu szczęście będzie gdzie Drab przybędzie…, odwołuje się do słowiańskiej tradycji noworocznych Drabów – postaci przynoszących pomyślność. Wykonana z wełnianych kap z Podlasia, zawieszona nad wejściem do pawilonu, staje się portalem między światami: żywych i umarłych, przeszłości i teraźniejszości, Polski, Ghany i Malty. Ochronny talizman, który łączy ludowe imaginarium Europy Środkowej z afrykańską symboliką maski oraz śródziemnomorską tradycją karnawału.
W The Echoes from Within Ernestina Mansa Doku buduje przestrzeń inspirowaną formą koralika Chevron. Motywy przywołujące afrykański druk woskowy funkcjonują jak współczesne witraże – nośniki wiedzy i pamięci. Widz może wejść do wnętrza tej struktury, doświadczając tożsamości jako konstrukcji wielowarstwowej, naznaczonej historią, migracją i wymianą. Tożsamość nie jest tu linią, lecz splotem.
Wystawa proponuje wizję przyszłości opartej na współzależności i empatii. Jej wymiar dźwiękowy pogłębia wielozmysłowe doświadczenie, wzmacniając ideę współtworzenia i wspólnoty.
Pawilon podejmuje ten wątek, reaktywując moment historycznego optymizmu. Traktuje to, co pozostało niedokończone, nie jako stratę, lecz jako szansę – zapraszając artystki i odbiorców do kontynuowania opowieści, która została wstrzymana, ale nie zakończona.
Jak powiedział Kwame Nkrumah, pierwszy prezydent Ghany:
„Nie patrzymy ani na Wschód, ani na Zachód; patrzymy naprzód.”
Wypowiedziane w chwili naznaczonej ogromnym potencjałem, słowa te wybrzmiewają dziś z nową siłą. Wystawa zakorzeniona jest w przeszłości, lecz zdecydowanie skierowana ku przyszłości – ku wspólnocie, która wciąż może zostać utkana.
Powiązane aktualności